SPRAWOZDANIE Z WIECZORU CZYTELNICZO-FILMOWEGO
28 listopada 2015r.(piątek) w naszej szkole w ramach działalności Dyskusyjnego Klubu Książki odbyło się pięciogodzinne spotkanie czytelniczo-pisarskie. Poprowadziły je moderatorka naszego klubu pani Agnieszka Halicka oraz pani Karolina Paciorek z biblioteki publicznej w Konstancinie-Jeziornie. Zajęcia były poświęcone retellingowi, który oznacza opowiadanie na nowo znanych historii. Wcześniej ustaliliśmy z panią Halicką, że na spotkanie przeczytamy trzy opowiadania, w których pewne baśnie zostały alternatywnie opowiedziane z innego punktu widzenia. Pierwsza baśń kryła się w rozdziale Wiedźmina zatytułowanym "Ziarno prawdy". Była to inna wersja "Pięknej i bestii", w której bestia opowiadała Wiedźminowi, jak to wszystko wyglądało z jego punktu widzenia. Drugim opowiadaniem było "Szkło, śnieg i jabłka " Neila Gaimana, czyli ciekawie opowiedziana, znana przez wszystkich "Królewna Śnieżka", baśń opowiadała Zła Królowa, a z jej perspektywy wszystko wyglądało inaczej i ciekawiej. Ostatnią baśnią była "Subtelna Architektura" Catherynne M. Valente, opowiadała ona o ciężkich początkach złej wiedźmy z "Jasia i Małgosi".
Spotkanie zaczęliśmy od rozmowy o baśniach dawniej i dziś oraz o retellingu, który można spotkać w wielu filmach i książkach. Następnie przeszliśmy do omawiania opowiadań. Każdemu podobał się inny przykład retellingu. Nie zabrakło również śmiechu i mądrości typu: "ciastka nie zasługują na litość". Kiedy przyjechała pizza, zrobiliśmy sobie przerwę na obejrzenie odcinka zaproponowanego przeze mnie serialu "Once upon a time", który jest dobrym przykładem retellingu.
Ostatnie dwie godziny spotkania poświęciliśmy na naukę kreatywnego pisania. Pani Karolina Paciorek udzieliła nam wielu przydatnych porad oraz przeprowadziła kilka cennych gier, dzięki którym łatwo można znaleźć wenę twórczą, dobrze wykreować postacie i poradzić sobie z brakiem pomysłów. Przykładem takiej gry jest wymyślanie jakiegoś rzeczownika z przymiotnikiem (u nas było to np. zgniłe mięso i różowa bomba), do których należy wymyślić postać i napisać jej historię (zdecydowanie polecam tę zabawę). Na koniec dostaliśmy zaskakujące zadanie. Musimy napisać alternatywną wersję "Czerwonego Kapturka". Mamy na to kilka miesięcy i chyba każdy uczestnik ma już jakiś pomysł. Najciekawsze opowiadanie umieścimy na naszym blogu!
Wydaje mi się, że każdy coś wyniósł z naszego spotkania. Mam nadzieję, że kiedyś to powtórzymy, ponieważ było bardzo ciekawie i to zdecydowanie nie był stracony czas.